Strona głównaBlogWielkanoc - święto życia i odnowienia

Wielkanoc - święto życia i odnowienia

"Zwycięzca śmierci, piekła i szatana wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana" - śpiewają katolicy podczas pierwszej wielkanocnej mszy. "Chrystus zmartwychwstał! Naprawdę zmartwychwstał" - pozdrawiają się prawosławni. W kościołach protestanckich rozlegają się słowa pieśni "Radujmy się, chrześcijanie, Sławiąc Pańskie zmartwychwstanie". W tym roku cały chrześcijański świat obchodzi Wielkanoc w tym samym czasie. W kościołach, zborach i cerkwiach rozbrzmiewa radosne "Alleluja!". Większość Polaków bierze udział w wielkanocnych obrzędach religijnych, dzieli się jajkiem i zasiada do uroczystego śniadania.
Wielkanoc O fakcie zmartwychwstania Jezusa mówią zgodnie wszyscy czterej Ewangeliści. Wiara w tę prawdę jest przez apostoła Pawła podkreślana jako nadająca sens chrześcijaństwu. Od pierwszych dziesięcioleci po tym wydarzeniu byli wyznawcy, którzy woleli śmierć niż zaprzeczenie historii śmierci i zmartwychwstania Zbawiciela. Nic dziwnego zatem, że Wielkanoc to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich.

Obchodzona była na pewno już w II wieku, zaś na soborze w Nicei w 325 roku oficjalnie ustalono datę uroczystości, wspólną dla wszystkich chrześcijan. Wielkanoc miała być obchodzona w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, o ile nie wypadała ona w terminie żydowskiej Paschy. Tych ustaleń (według kalendarza juliańskiego) do dziś trzyma się chrześcijaństwo wschodnie. Zachodnia część Kościoła dokonała bowiem zmian w swoim kalendarzu, po reformie wprowadzonej w 1582 roku przez Grzegorza Wielkiego. Po pierwsze święto było wyznaczane po pełni przypadającej wiosną ale według kalendarza gregoriańskiego, po drugie zaniechano rozdzielania Wielkanocy i żydowskiej Paschy. Dlatego wspólne - tak jak w tym roku - świętowanie jest wynikiem zbieżności dat a nie zaplanowanych przez obie części chrześcijaństwa działań. Mimo, że trwający od lat dialog ekumeniczny obejmuje również problem wspólnego świętowania Zmartwychwstania Pańskiego, daleko jest do jednoznacznych ustaleń w tej kwestii.

Uroczystości wielkanocne rozpoczynają się już w nocy poprzedzającej niedzielny poranek. Rozbudowana i niosąca głębokie treści odbywa się w sobotę po zachodzie słońca. Od kilu lat wraca zwyczaj rozpoczynania tego nabożeństwa w ciemnościach i przywrócenia mu pierwotnego znaczenia - najważniejszej celebracji religijnej w roku. Jednakże Polacy bardzo sa przyzwyczajeni do porannych mszy rezurekcyjnych. Warto jednak wiedzieć, że ta tradycja liczy sobie niewiele ponad 200 lat i jest skutkiem działań zaborców, którzy zabraniali Polakom nocnych zgromadzeń. I choć rezurekcja wydaje się wielu osobom "odwiecznym" obyczajem, w istocie stanowi liturgiczny kompromis z czasów, w których nasi przodkowie doznawali prześladowań. Obecnie biskupi w niektórych diecezjach kładą silny nacisk na powrót do pierwotnego przeżywania Wigilii Paschalnej. Kończąca nabożeństwo procesja rezurekcyjna ma za zadanie radosne oznajmienie światu że Chrystus pokonał śmierć.

W przeciętnej polskiej rodzinie święta to przede wszystkim suto zastawiony stół i rodzinne spotkania. Nie inaczej jest w przypadku , gdy celebrowany jest najważniejszy posiłek - świąteczne śniadanie. Rozpoczyna się ono składaniem życzeń i dzieleniem się zawartością koszyczka z poświęconymi w Wielką Sobotę potrawami. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu to właśnie "święcone" stanowiło podstawę pierwszego wielkanocnego posiłku. Dziś koszyczki są symboliczne, a ich zawartość wystarczy jedynie na podzielenie się kęsami pokarmów z najbliższymi. Nie zmieniło się za to menu. Na stole królują mięsa i wędliny, jaja w różnych postaciach, chrzan i tradycyjne ciasta - drożdżowe baby, różnorodne mazurki, pascha... Większość potraw podaje się na zimno, wujątek stanowi żurek lub barszcz bały - obowiązkowa wielkanocna zupa w wielu polskich domach.

O ile Boże Narodzenie od dawna jest postrzegane przede wszystkim jako święta rodzinne, Wielkanoc zachowała jeszcze swój religijny charakter. Większa liczba obrzędów i nabożeństw ją poprzedzających (Triduum Paschalne) oraz samo przesłanie święta - dość trudne do "świeckiej" adaptacji i komercyjnego wykorzystania powodują, że znacznie mocniej odczuwamy duchowe znaczenie Wielkanocy. Jednakże z roku na rok coraz bardziej traci ona taki charakter, na rzecz bardziej ogólnego "Święta Wiosny", symbolizowanego przez zajączki, kurczaczki i "wesołe jajka". Nawet w świątecznych kartkach coraz rzadziej pojawia się odniesienie do Zmartwychwstania, częściej zaś "smacznego jajka i mokrego dyngusa"...

Joanna Gacka / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

SZEŚĆ + JEDEN =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Umierać po ludzku
  • EWST.pl
  • Aktywni 50+
  • eGospodarka.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X